Kolędy zabrzmiały dzisiaj na ulicach Pobiedzisk.
– Już po raz piętnasty przeszliśmy z Trzema Królami ulicami miasta, by powitać Maryję i Jezusa – mówił na Rynku Krzysztof Krygier z Bractwa Matki Bożej Łaskawej Pani Pobiedzisk, współorganizatora wydarzenia.
Przesłaniem tegorocznego Orszaku były słowa:”Nadzieją się cieszą”.
Wspólne kolędowanie, mimo mrozu, trwało blisko godzinę. Piękne głosy, stroje ludowe i królewski szaty sprawiły, że mróz aż tak nie doskwierał.
Na finał Piotr Horbik z Zespołu „Wiwaty” życzył między innymi:” Żeby na świecie cicho było, a spokojnie.
Żeby żony z mężami nie bywały w wojnie.
Byśmy jak pączki w maśle się pławili…”
W trakcie uroczystości nagrodą specjalną Bractwa Matki Bożej Łaskawej Pani Pobiedzisk uhonorowana została Ochotnicza Straż Pożarna Pobiedziska.
– Od 140 już lat strażacy czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców. Odkąd organizowany jest Orszak, wraz z Policją zabezpieczają nasz przemarsz. Dlatego serdecznie im dziękujemy i życzymy kolejnych jubileuszy – mówi Krzysztof Krygier.
O jubileuszu tym razem Zespołu Pieśni i Tańca „Wiwaty”, inicjatorze Orszaku Trzech Króli w Pobiedziskach, przypomniał Ireneusz Antkowiak Burmistrz Miasta i Gminy Pobiedziska.
Grupa działa już 55 lat, a jej kierownik Andrzej Horbik w tym roku obchodzi pięćdziesięciolecie pracy na scenie.


















