POLICJA USTALA WŁAŚCICIELA I PRZYCZYNY ROZBICIA DRONA

20260813_103513
Minionej nocy policjanci i strażacy zabezpieczali drona znalezionego na niewielkim drzewie na terenie szkoły w Pobiedziskach-Letnisku.
Dron przenosił mały pojemnik z proszkiem.
– Jak wykazała analiza substancji transportowanej przez drona, proszek nie stanowił zagrożenia dla ludzi i otoczenia – wyjaśnia mł. bryg. Kamil Witoszko z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Substancja została przebadana przez przybyłych do Pobiedzisk-Letniska ratowników Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG nr 6 w Poznaniu.
W zabezpieczaniu terenu uczestniczyli też druhowie z OSP Pobiedziska.
Sygnał o pojawieniu się drona policjanci otrzymali około północy. Z ich ustaleń wynika, że był to dron-zabawka. Trwają czynności mające na celu ustalenie właściciela tego statku powietrznego oraz przyczyn i okoliczności, w jakich znalazł się na drzewie.
Na zdjęciu drzewo, na którym zawisł dron.
fot. Tomasz Chmielewski