Gmina Pobiedziska była dzisiaj strażackim poligonem. W drugim dniu Ćwiczeń Specjalistycznych Grup Ratownictwa Technicznego Węglewo 2026 stu dwudziestu strażaków z całej Polski likwidowało skutki trzech symulowanych, ale groźnie wyglądających wypadków.
– Wyjeżdżając do ćwiczeń, strażacy wiedzieli tylko, że udają się do zderzenia autokarów z autami osobowymi, w wyniku którego jest wielu poszkodowanych. To, co zastali na miejscu, było dla nich zaskoczeniem. Musieli jak najszybciej znaleźć najwłaściwsze rozwiązania – mówi Paweł Antczak, ratownik z OSP Węglewo.
A co się wydarzyło?
Na zakręcie drogi w Podarzewie autokar z kilkudziesięcioma pasażerami zderzył się z autami osobowymi. W trakcie wydobywania rannych z przewróconego autokaru okazało się, że w drugim autobusie, który najechał na miejsce zdarzenia, znajduje się podejrzanie wyglądający ładunek. Strażacy wezwali na pomoc Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. Pirotechnik w specjalnym skafandrze i hełmie przeszukał autokar, a robot umieścił podejrzany plecak w ciężarówce służącej do przewozu materiałów niebezpiecznych. Kolejne, groźnie wyglądające wypadki wydarzyły się kilkaset metrów dalej w Podarzewie oraz w Węglewie. I tam strażacy musieli likwidować skutki zderzeń cystern z pojazdami osobowymi. Ćwiczeniom, w których uczestniczą już drugi dzień Specjalistyczne Grupy Ratownictwa Technicznego z sześciu miast w Polsce oraz Ochotnicze Straże Pożarne z Wielkopolski, Kujaw i Lubuskiego, przyglądała się pani Karolina Fabiś-Szulc, I wicewojewoda wielkopolska.
– W ciągu ostatnich dwóch lat do gmin i powiatów w całym kraju trafiły 34 mld złotych na zwiększenie odporności Polek i Polaków na zagrożenia kryzysowe. Tylko w tym roku do Wielkopolski trafi 438 milionów złotych. Są to pieniądze na zwiększanie niezależności energetycznej gmin, na remonty i budowę schronów oraz miejsc schronienia. Najlepszy nawet sprzęt nie na wiele się przyda, jeżeli ratownicy nie będą odpowiednio przeszkoleni, a różne służby ratownicze i administracja publiczna nie będą działały jak jeden organizm. Gratuluję panu burmistrzowi i OSP Węglewo znakomitego pomysłu i świetnej jego realizacji. Pokazujecie, że mała miejscowość potrafi zorganizować ćwiczenia, które mogą być wzorem dla całego kraju. Mam nadzieję, że będą się one rozwijały w kolejnych latach – mówi pani Karolina Fabiś-Szulc, I wicewojewoda wielkopolska.
Dziękując organizatorom wydarzenia Ireneusz Antkowiak, burmistrz Pobiedzisk podkreślał, że dzięki działalności OSP Węglewo, jednostki z miejscowości liczącej dwustu mieszkańców, gmina Pobiedziska dobrze wpisuje się w program wzmacniania odporności w sytuacjach zagrożenia i kryzysów.
– Organizując kolejne edycje ćwiczeń SGRT, ratownicy z Węglewa dali się poznać strażakom z całego kraju jako znakomici organizatorzy. W tym roku gościmy przedstawicieli Specjalistycznych Grup Ratownictwa Technicznego z Gdańska, Krakowa, Torunia, Świebodzina, Wrocławia i Poznania. W ramach OSP Węglewo działa Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, składająca się z pięćdziesięciu młodych mieszkańców gminy. To przyszłość jednostki z Węglewa – mówi burmistrz Pobiedzisk.
Zajęcia, jakie odbywają się w gminie Pobiedziska, chwalili strażacy z gdańskiej SGRT, a także druhowie z OSP z Rakowni, niedużej miejscowości w gminie Murowana Goślina.
– Uczestniczyliśmy w podnoszeniu cysterny, która przygniotła auto osobowe. Wydobywaliśmy poszkodowanych, cięliśmy narzędziami hydraulicznymi auto. To bardzo ciekawe i pożyteczne ćwiczenia. W naszym rejonie dominują pożary domów letniskowych, wydarzenia, w których udzielamy pomocy medycznej. Będąc tutaj, poszerzyliśmy zakres naszych umiejętności – mówi Łukasz Pikulik z OSP Rakownia.
Trzeba jeszcze dodać, że współorganizatorami manewrów są Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu i JRG nr 7 w Poznaniu.
fot. T. Chmielewski, R. Domżał.





































